Wyspy Kanaryjskie kojarzą się z błogim lenistwem na plaży oraz pływaniem w (i po) oceanie. Ale to tylko jedno ich oblicze. Plażing nie jest Twoją ulubioną rozrywką? Z tego tekstu dowiesz się, jak jeszcze możesz spędzić czas na wyspie – począwszy od nauki robienia porcelanowych lalek, poprzez zdobycie najwyższego szczytu Hiszpanii, na na piciu soku z kaktusa kończąc :).

1. Plażować i bawić się z wodą
Zacznę od klasyki, bo plaże są – obok jaszczurek – symbolem tej wyspy. Nawet jeżeli nie przepadasz za wylegiwaniem się na piasku – jak ja! – możesz dać szansę oceanowi. Nad brzegiem znajdziesz wiele szkół nurkowania i windsurfingowych. Miasto El Medano słynie z silnych wiatrów i ma renomę jednego z trzech najlepszych miejsc na świecie do ćwiczenia pływania na falach. A może spędzisz czas na plaży innej niż zwykle – nie piaszczystej, a kamiennej? Nie w kurorcie, a w centrum miasta? Warto spróbować chociaż raz, by liznąć codzienności mieszkańców wyspy, którzy systematycznie odwiedzają plaże – i w weekendy, i po pracy. Oto przykładowe, różnorodne miejscówki w:




2. Wykąpać się na plaży nudystów
Jeżeli nie zwykłe plażowanie, to może wyzbycie się wstydu na plaży nagusów? Takich miejsc znajdziesz wiele na terenie całej wyspy. Tutaj możesz obejrzeć je na mapie. Poniżej – (ocenzurowane) zdjęcie z plaży nudystów przy Montana Roja.

3. Wejść na wulkan Teide
Przy dobrej pogodzie z każdego punktu na wyspie dostrzeżesz najwyższy szczyt – i to najwyższy szczyt nie tylko Teneryfy, ale i całej Hiszpanii. To Teide, wulkan, który możesz zdobyć na piechotę lub na który możesz wjechać kolejką linową. Wejście na sam szczyt wymaga posiadania pozwolenia wystawianego przez Park Narodowy Teide. Więcej informacji na temat tego, jak je zdobyć i jak przygotować się do zdobycia góry, znajdziesz tutaj.

4. … lub na inną górę
Nawet jeżeli nie jesteś pasjonatem wspinaczki górskiej, warto wejść na większe wzniesienie, by móc podziwiać panoramę. Przy dobrej pogodzie będziesz w stanie dostrzec wyspy sąsiadujące z Teneryfą. Tutaj znajdziesz opis wejścia na Montana Roja – górę niewysoką, pozbawioną drzew i obfitującą w jaszczurki (oraz sąsiadującą z plażą nudystów).

5. Odwiedzić Muzeum Porcelanowych Lalek
ARTlandia jest miejscem, w którym możesz podziwiać unikatowe lalki warte setki euro. Możesz tu również nauczyć się przygotowywać lalki własnoręcznie. Więcej na temat tego, czego spodziewać się po wystawie, znajdziesz w tym tekście.

6. Podziwiać Los Gigantes
Los Gigantes są potężnymi górami, o których podnóże rozbijają się fale oceanu… No, rozbijałyby się, gdyby prądy płynęły w odmienny sposób. Dzisiaj to miejsce słynie ze szczególnie spokojnych wód, w których morskie zwierzęta prowadzą swoiste szkółki dla swoich młodych. Turyści z kolei mogą zapisać się na wycieczkę, podczas której będą podziwiać wieloryby oraz delfiny.

7. Poznać historię Teneryfy w Centro de Visitantes Telesforo Bravo
To muzeum warto odwiedzić, jeżeli ciekawi Cię historia powstania i odkrycia wyspy, jej pierwszych mieszkańców, zmian geologicznych i aktualnych ekosystemów. Dowiesz się tutaj, skąd mieszkańcy wyspy czerpią słodką wodę, czy Drago Milenario naprawdę jest najstarszym drzewem na wyspie i skąd wzięła się nazwa Wysp Kanaryjskich (nie jest to szczególna niespodzianka, ale SPOILER ALERT! – od kanarków, które tu odkryto).

8. Barranco del Infierno (Piekielny Wąwóz)
Jeżeli lubisz długie spacery, to miejsce dla Ciebie. Czeka na Ciebie kilka ścieżek hikingowych, którymi możesz spacerować przez długie godziny. Uwaga: wstęp na teren parku jest ograniczony do kilkuset osób dziennie. Jeżeli chcesz się tam wybrać, warto sprawdzić dostępność wejściówek na stronie internetowej.

9. Masca
Ta nieduża miejscowość zachwyca przede wszystkim swoją lokalizacją i wyglądem. Składa się z domów skupionych w niedużych grupach, rozproszonych na zboczach gór, otoczonych przez jeszcze wyższe wzniesienia. Jest popularną atrakcją turystyczną. Warto przyjechać tu wieczorem, by uniknąć tłumów. Lub zanocować, tak jak my to zrobiliśmy :).

10. Drago Milenario
To potężne drzewo jest chlubą Teneryfy, tak jak i cały gatunek smokowców – roślin, które rosną tylko w kilku miejscach na świecie. Możesz obejrzeć drzewo z ogólnodostępnego tarasu widokowego lub za dodatkową opłatą wejść na teren ogrodu botanicznego, by zbliżyć się do giganta na ok. 2 metry.

11. Zwiedzić wyspę, mieszkać w różnych miejscach
Teneryfa jest niedużą wyspą, a dotarcie z jednego jej końca na drugi zajmuje ok. dwóch godzin jazdy samochodem. W związku z tym możesz zamieszkać w jednym miejscu i co jakiś czas ruszać w trasę, by poznać okolicę. My wybraliśmy inne rozwiązanie i co kilka dni zmienialiśmy miejsce noclegu. To pomogło nam zaoszczędzić czas na dojazdach w jedną i drugą stronę. I tak nocowaliśmy po kolei:




Mieszkanie w każdym z tych miejsc miało swoje plusy i minusy. Zebrawszy doświadczenia, podczas następnej podróży w tę okolicę będziemy mogli świadomie wybrać taki sposób nocowania, jaki najbardziej nam odpowiada :).
12. Smakować lokalnych specjałów
Z pewnością należą do nich owoce morza, ale jeżeli ktoś za nimi nie przepada lub nie je ich z powodów ideologicznych, z powodzeniem może sięgnąć także po owoce, soki, alkohole czy chipsy. Jeżeli chodzi o te ostatnie, my wylosowaliśmy z półki te przedstawione na zdjęciu poniżej. Przy kasie okazało się, że zaopatrzyła się w nie także dziesięcioletnia Hiszpanka. Uznaliśmy to za znak, że trafiliśmy na jakiś lokalny przysmak :). Osobiście rozsmakowałam się w kanaryjskich ziemniakach gotowanych w morskiej wodzie. Innym ciekawym specjałem może być sok z kaktusa, który bywa przygotowywany i serwowany na miejscu ze świeżych owoców. My nie zagustowaliśmy w jego delikatnym smaku, ale może Tobie posmakuje :).


13. Przyjechać w wakacje…
W sezonie wakacyjnym wiele miast organizuje festiwale i świętuje swoje powstanie. Imprezom towarzyszą różne rozrywki, np. wesołe miasteczka i gale oraz budki z jedzeniem. To dobra okazja, by posmakować lokalnych przegryzek.

14. … lub po sezonie
Po wakacjach kurorty wyludniają się, a plaże pustoszeją. Jeżeli liczysz na większy spokój, warto rozważyć przyjazd jesienią. My dotarliśmy na miejsce w połowie września i w niektórych miastach zastaliśmy moc opustoszałych hoteli.

15. Zobaczyć, jak rosną banany
Setki kilometrów kwadratowych wyspy przeznaczone są na uprawę bananów. Natrafisz na nie, przejeżdżając i głównymi, i bocznymi drogami. Schowane za betonowymi ogrodzeniami, bywają przykryte materiałem, który chroni je przed słońcem. W parku botanicznym przy Drago Milenario możesz przyjrzeć się im z bliska.


16. Zajrzeć do Parku Anaga
Park Anaga tak naprawdę nie jest zbyt imponujący. Chociaż czas przejścia najdłuższej ścieżki jest szacowany na półtorej godziny, my pokonaliśmy ją w trzydzieści minut. To miejsce, które, według mieszkańców wyspy, zachwyca zielenią drzew, wilgocią powietrza, fakturą liści i pni. Są z niego dumni, bo Teneryfa cierpi na niedobór lasów. Jednak dla Polaka, który w ojczystym kraju lasy ma na wyciągnięcie ręki, Park Anaga nie jest szczególną atrakcją. Wstęp jest bezpłatny, a Centrum Turystyczne znajdujące się na jego terenie działa do 16:00.

17. Odwiedzić Magiczne Miejsce
… za to nieopodal Parku Anaga znajduje się sekretny zakątek. W sieci znajdziesz wiele zdjęć z tego miejsca, za to możesz mieć problemy z jego lokalizacją. Szczęśliwie udało nam się tam trafić, a mapę oraz opis poszukiwań znajdziesz tutaj :).



Polub na fejsbuku / Like Page
Za tydzień wybieram się na Teneryfę i już dużo czytałam o tej wyspie, na szczęście tutaj dowiedziałam się ciekawych informacji. 😉 Fajnie się czyta taki wpis. Bardzo ładne zdjęcia.
Pozdrawiam
Dziękuję! Mam nadzieję, że wypad się udał :).
Witam
Jestescie pierwszymi í jak na razie jedynymi podroznikami,ktorzy opisujaTeneryfe pisza jak jest rzeczywiscie.
Wszystkie odnosniki sa bardzo przydatne.Byliscie w miejscach o ktorych w ogole inni niemaja pojecia.Super.
Tá wyspa jest pelna tajemnic.
Pozdrawiam
Robert
Dziękuję! Staram się, by posty były jak najbardziej przydatne, więc cieszę się z Twojego komentarza :). Teneryfa jest fantastyczna – mam nadzieję tam wrócić i znaleźć jeszcze kilka nowych, fascynujących miejsc.