BURZA W GÓRACH – CO ROBIĆ?

 


 
 

Czasem złapie nas na stoku, czasem przy wychodzeniu ze schroniska. Jak zareagować, gdy widmo bycia trafionym piorunem na dużej wysokości staje się coraz bardziej realne?

   
TYPY BURZ
  

Wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje burzy: burzę wewnątrzmasową oraz frontową.
 
Z burzą wewnątrzmasową spotykamy się często podczas gorącego lata. To ten rodzaj burzy, o którym mówi się Wreszcie, to wisiało w powietrzu – zbyt długo było zbyt ładnie. Burza wewnątrzmasowa jest zjawiskiem miejscowym wywoływane przez szybkie wznoszenie się wilgotnego, nagrzanego powietrza na większą wysokość. Burza tego typu trwa ok. dwóch godzin, a po niej na powrót możemy cieszyć się słoneczną pogodą.
 

Burza frontowa jest z kolei zjawiskiem długofalowym, które powstaje jako następstwo silnego zderzenia się ciepłego, wilgotnego powietrza z masą chłodnego powietrza. Front burzowy może sięgnąć się nawet kilka setek kilometrów. Po ustaniu burzy pogoda znacznie różni się od wcześniejszej; czujemy wyraźny chłód.

   
JEŻELI MOŻESZ – ZREZYGNUJ Z WĘDRÓWKI
  

Upalne letnie popołudnia są częstym preludium dla burz wewnątrzmasowych. Przed wyjściem w trasę należy sprawdzić prognozę pogody zapowiadaną dla danego terenu i prześledzić pogodę w ostatnich dniach. Warto również zajrzeć na stronę Łowców Burz, na której możemy znaleźć najaktualniejsze informacje na temat zmian pogody, zebrane i przeanalizowane za pomocą specjalistycznego sprzętu przez pasjonatów. Jeżeli wiemy, że burza rozpęta się późnym popołudniem, a zależy nam na pokonaniu danej trasy – zacznijmy wycieczkę o jak najwcześniejszej porze.

 

Jeżeli jednak podejrzewamy, że burza lada moment zastanie nas na szlaku, w pierwszej kolejności warto:

  • obserwować pogodę: ciemne niebo na horyzoncie, pomruki nieba, wypiętrzanie się gór kłębiastych, parne powietrze zapowiadają rychłe pioruny;
  • obserwować zwierzęta: cichnięcie ptaków zwiastuje nadejście grzmotów (stąd wzięło się powiedzenie „Cisza przed burzą”);
  • przerwać wyprawę, jeżeli jest taka możliwość;
  • skrócić trasę na taką, która szybko doprowadzi nas do bezpiecznego schronienia;
  • nie panikować, słysząc zbliżające się grzmoty – w górach dźwięki dobrze się niosą, ich donośność nie musi oznaczać bliskości żywiołu;
  • obliczyć jak daleko jest burza, sprawdzając ile czasu upływa między błyskiem a grzmotem. Prędkość rozchodzenia się dźwięku w powietrzu wynosi 332 m/s. W przybliżeniu możesz uznać, że każda sekunda różnicy to 330 m. Jeżeli pomiędzy błyskiem a grzmotem naliczysz trzy sekundy – to oznacza, że burza znajduje się kilometr dalej. Licz czas podczas kolejnych piorunów, by oszacować, czy burza się zbliża (liczba sekund zmniejsza się), czy oddala (liczba sekund rośnie).
  •    
    JEŻELI NIE MOŻESZ SIĘ COFNĄĆ – ZWIĘKSZ SWOJE BEZPIECZEŃSTWO
      

    Jeżeli nie zdążysz zejść do schroniska i burza złapie Cię w terenie, istnieje szereg aktywności, które mogą zwiększyć (lub zmniejszyć) Twoje bezpieczeństwo.
     
    Zagrożenia:

  • przebywanie na szczycie góry;
  • przebywanie na gołym stoku;
  • przebywanie na otwartej przestrzeni;
  • przebywanie przy samotnych drzewach – ryzykujesz zarówno porażenie, jak i uraz w przypadku łamania się pnia i gałęzi;
  • kontakt z wodą – przebywanie w cieku wodnym, jeziorze lub obok nich;
  • kontakt z metalem będącym świetnym przewodnikiem – odsuń się od metalowych łańcuchów, odrzuć czekan, raki, kijki i inne metalowe przedmioty. Wrócisz po nie po burzy;
  • stawanie przy słupach kolejki górskiej, gondoli, kolejki linowej, piorunochronie;
  • bieganie – podczas tej czynności stawiasz duże kroki. W razie uderzenia pioruna będzie skutkowało to zwiększonym napięciem krokowym i zwiększało ryzyko Twojej śmierci;
  • kładzenie się na ziemi;
  • przebywanie w grupie, trzymanie się za ręce – jeżeli piorun trafi w jedną osobę, mogą zginąć wszyscy uczestnicy wyprawy;
  • używanie telefonu komórkowego – ze względu na ryzyko powstania dodatkowych oparzeń po byciu trafionym piorunem.
  •   

    CIEKAWOSTKA:
    Używanie telefonu komórkowego podczas burzy nie ściąga piorunów. Częsta argumentacja orędowników twierdzenia, że podczas burzy należy wyłączyć telefon, zasadza się na przekonaniu, że gdy urządzenie „porozumiewa się” ze stacją bazową (czyli np. podczas rozmowy telefonicznej lub łączenia się z internetem), aparat wytwarza pole elektromagnetyczne. W ten sposób jonizuje powietrze – a piorunowi łatwiej jest się przez nie przemieszczać. Jednak w 2015 roku Polski Komitet Ochrony Odgromowej wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że taka sytuacja nie ma miejsca ze względu na parametry pola elektromagnetycznego wytwarzanego przez współczesne telefony i smartfony. Komitet zwraca także uwagę na „brak dowodów naukowych, z których wynikałoby, że występowanie zjonizowanego ośrodka w niewielkim obszarze w pobliżu obiektu będzie skutkować częstszymi wyładowaniami atmosferycznymi w tenże obiekt”. Autorzy zaznaczają jednak, że po porażeniu piorunem kontakt ze sprzętem elektronicznym może doprowadzić do powstania dodatkowych urazów.

      


      
    Zwiększenie bezpieczeństwa:

  • zejście ze szczytu;
  • schronienie się na niższej wysokości w gęstym lesie;
  • rozproszenie grupy – uniknięcie porażenia wszystkich uczestników wycieczki;
  • chodzenie małymi krokami – związane z tzw. napięciem krokowym. Gdy piorun uderza w ziemię, jego ładunek rozchodzi się w promieniu kilkuset metrów. W tym czasie przez powierzchnię ziemi płynie prąd. Jeżeli Twoje nogi są szeroko rozstawione – podczas chodzenia lub biegu – ryzykujesz porażenie prądem elektrycznym. Dlatego podczas burzy nie biegaj, stawiaj małe kroki lub przemieszczaj się skokami ze ściśniętymi nogami, a jeżeli jesteś w trakcie wspinaczki – dotykaj skał dwoma złączonymi stopami;
  • kucnięcie przy złączonych nogach;
  • izolacja od podłoża (np. siadanie na plecaku – uwaga na metalowy stelaż!);
  • schronienie się w obniżeniu terenu (jednak z uwagą, ponieważ piorun może spowodować zejście lawiny, która pogrzebie nas w wąwozie. Z kolei woda zalegająca na dnie obniżenia terenu jest bardzo dobrym przewodnikiem dla prądu);
  • schronienie się w budynku – jak najbliżej środka pomieszczenia, z dala od okien i drzwi, nie dotykając rur kanalizacji wodociągowej;
  • schronienie się w jaskini (uwaga na lawiny);
  • schronienie się w gondoli – tworzy klatkę Faradaya, podobnie jak samolot czy samochód;
  • wyłączenie telefonu.

  •  
     

    Warto też pamiętać, że w górach w czasie burzy głównymi zagrożeniami są dla nas:

  • pioruny,
  • deszcz,
  • silny wiatr.
  •  
    Możesz uniknąć trafienia błyskawicą, a jednak zginąć w górach np. w wyniku poślizgnięcia się na kamieniach.

       
    PO CZYM POZNAĆ, ŻE ZARAZ UDERZY PIORUN?
      

    Rychłe uderzenie pioruna w Twojej okolicy poznasz po:

  • trzeszczeniu, bzykaniu (spowodowanym wyładowaniami cichymi);
  • stawaniu włosów dęba;
  • ognikach świętego Elma. Jest to zjawisko akustyczne i optyczne polegające na pojawianiu się wyładowań elektrycznych, iskierek, najczęściej na wystających powierzchniach. Ognie pojawiają się jako zwiastuny burzy z piorunami. Same w sobie są niegroźne, mogą iskrzyć się nawet na dłoni żywego człowieka, jednak cichym strzelaniem i delikatną łuną ujawniają miejsca, w które może trafić piorun. Ich nazwa wywodzi się prawdopodobnie od imienia świętego nielękającego się burz, którego marynarze obrali za swojego opiekuna podczas sztormów.
  •  
    Jeżeli powietrze jest naelektryzowane i obok Ciebie zaraz dojdzie do wyładowania, zminimalizujesz efekty uderzenia pioruna, kucając i kuląc się.

       
    PIERWSZA POMOC
      

    Jeżeli piorun uderzy w człowieka:
    1. Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i pozostałych uczestników wyprawy – martwy ratownik to nieskuteczny ratownik;
    2. Jeżeli masz możliwość, poproś kogoś konkretnego o wezwanie pomocy. Jeżeli nie masz możliwości przekazania komuś obowiązku zadzwonienia po pomoc, zrób to ZANIM zajmiesz się reanimacją.

      

    TELEFONY RATUNKOWE
    999 – pogotowie
    112 – telefon ogólny (niepolecany – dyspozytor i tak będzie
    musiał skontaktować się z 999, co opóźni działanie)
    985 / 601 100 300 – GOPR, TOPR

      

    3. Zabezpiecz miejsce wypadku.
    4. Ogrzej poszkodowanego (kurtką, śpiworem, folią NRC – srebrną stroną do ciała poszkodowanego).
    5. Zweryfikuj kondycję poszkodowanego. Jeżeli jest nieprzytomny, ułóż go w pozycji bocznej ustalonej.
    6. Jeżeli stwierdzisz zatrzymanie oddechu u poszkodowanego, rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (2 oddechy, 30 uciśnięć klatki piersiowej)/
    7. Utrzymuj reakcję ratunkową do momentu przybycia pomocy lub powrotu funkcji życiowych u poszkodowanego. Jeżeli się zmęczysz, możesz zmienić się z inną osobą.
    8. Kontroluj funkcje życiowe poszkodowanego.

      
    A żeby tego wszystkiego uniknąć – pamiętaj o sprawdzeniu prognozy pogody przed wyjściem w góry.
      

      

    Facebookby featherUdostępnij znajomym / Share with friends
    Facebookby featherPolub na fejsbuku / Like Page

    Dodaj komentarz